W Łodzi właśnie odbywa się Festiwal Dobrego Smaku. Super i w ogóle, tylko dlaczego wszystkie niemalże festiwalowe dania są z mięsem? Wyjątkiem jest wspaniała "Zbożowa", no ale u nich w menu zawsze większość dań jest wege. Reszta niestety nie jest dla wegetarian :( Dlatego bojkotujemy Festiwal i jemy w domu. A u nas - pierwsze w tym roku porzeczki. Kwaśne jak diabli ale bardzo, bardzo dobre (i zdrowe). A do porzeczek pyszny kokosowy ryż.
I to jest właśnie nasze domowe, festiwalowe wegańskie /wegetariańskie danie :)