Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szpinak. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szpinak. Pokaż wszystkie posty

sobota, 13 września 2014

Curry ze szpinakiem i mlekiem kokosowym

Jakiś czas temu jadłam u znajomych wspaniałe, bardzo ostre curry. Chodziło potem za mną i chodziło, aż w końcu zrobiłam swoją, trochę złagodzoną w smaku wersję pomidorowo-kokosową. I wyszło przepysznie!


niedziela, 11 maja 2014

Tortilla z pieczarkami, szpinakiem i rukolą


   Koniecznie muszę zacząć sama robić tortille, bo skład tych z marketów może przerazić. Niestety tym razem (ostatni już raz, obiecuję) skorzystałam z gotowych placków. Po prostu pomysł na dzisiejszy obiad przyszedł mi do głowy, kiedy byłam akurat na zakupach, a głód już nam zaglądał w oczy.


niedziela, 23 marca 2014

Sos z ricotty i szpinaku

   Prosty, łatwy i w dodatku szybki w wykonaniu sos. W sam raz do makaronu typu tagliatelle.
Bardzo dzisiaj nie chciało mi się gotować, chyba przez tę ponurą pogodę. To niesprawiedliwe, że wiosna przyszła do nas tylko na 3 dni. Zdążyłam już wyjąć wiosenne płaszcze, lżejsze buty, a tu co? Nagły spadek temperatury i pogoda typowo jesienna :( Miejmy nadzieję, że na krótko.
Dlatego humor mi się nieco zepsuł, rozespałam się, rozleniwiłam i czasochłonne potrawy obiadowe w ogóle nie wchodziły dzisiaj w grę.
 A taki obiad to około 15 minut roboty i można dalej leniuchować. 


niedziela, 26 maja 2013

Obiadowe jajko na szpinaku

Marzyła mi się zupa ze świeżego szczawiu i jeszcze jajka ze szpinakiem, naszym, polskim. Wybrałam się zatem w sobotę na rynek, a tam ani szczawiu ani szpinaku :( Zupa ze szczawiu ze słoika to na pewno nie to samo, co ze szczawiu świeżego. Na zupę niestety muszę jeszcze poczekać. A szpinak kupiłam, tyle że włoski. I przyrządziłam go z jajem i nie tylko....

poniedziałek, 25 marca 2013

Sałatka ze szpinaku i mozzarelli w sosie truskawkowym

Ostatnio absolutnie nie miałam weny do robienia pudełek :( Zima i praca (której ciągle dużo) po prostu mnie dobiły. Trwałam w tym marazmie już jakiś czas i w końcu postanowiłam wziąć się w garść i znowu zacząć kreatywnie podchodzić do tematu mojego lunchu (jaki i do całej diety). 
Pierwszym posiłkiem, które trafiło do "nowego" pudełka była Sałatka ze szpinakiem, mozzarellą i przepysznym sosem truskawkowym :D

środa, 7 listopada 2012

Razowy makaron ze szpinakiem

Kiedy pogoda jest tragiczna - ponuro, zimno, pada - to mój apetyt automatycznie wzrasta, szczególnie na słodycze. Dlatego do pracy muszę zabierać bardziej treściwe posiłki, głównie właśnie po to, żeby najeść się i nie myśleć np. o czekoladzie :)
Treściwym posiłkiem na dziś był makaron ze szpinakiem.