Jest tak jak lubię, ciepło, słonecznie i kolorowo. Polska złota jesień :) Ci, co mają działki na pewno jeszcze łapią na nich ostatnie promienie słońca, przedłużając letni czas i spychając w głąb umysłu kiełkujące myśli o nachodzącej zimie. I oczywiście to czas grzybiarzy. A co najlepiej zjeść, kiedy wraca się z lasu z pełnym koszem grzybów ale pustym brzuchem? Ja uważam, że bigos albo inne danie z kapusty, a do tego...kromki chleba przyrumienione w ognisku...




