Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ziemniaki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ziemniaki. Pokaż wszystkie posty

środa, 2 kwietnia 2014

Warzywna kolorowa zapiekanka

  Bakłażan to dziwne warzywo. To znaczy do tej pory miałam z nim na pieńku. Postanowił chyba na złość mnie, we wszelkich potrawach, do których go dodawałam, być mało smaczną,  gumowatą paskudą. Aż do wspaniałego dnia, kiedy zrobiłam  tę zapiekankę. W końcu był przepyszny i mam nadzieję, że już taki pozostanie.

wtorek, 4 lutego 2014

Placki z ziemniaków z powidłami śliwkowymi

    Tym razem danie raczej wysokokaloryczne, ale na szczęście zimą można sobie na nie pozwolić. Przecież skądś ten tłuszczyk do grzania nas w zimowe chłody musi się brać :) Więc niech się bierze z przepysznych placków.

poniedziałek, 3 lutego 2014

Kartofliki tatarskie

   Gdyby nie to wałkowanie, wycinanie i klejenie, wałkowanie, wycinanie i klejenie i znowu wałkowanie.....mogłabym jeść Kartoflki nawet kilka razy w tygodniu. Są po prostu przepyszne, no ale kto nie lubi pierogów?


Wegański pasztet warzywny

   Kiedy jadłam mięso nigdy nie zrobiłam żadnego pasztetu, chociaż muszę przyznać, że bardzo lubiłam pasztety w szczególności te domowe, robione przez mamę. Odkąd jestem wegetarianką sytuacja zmieniła się diametralnie - robię pasztety bardzo często. Okazało się, że wegetariańskie i wegańskie pasztety są przepyszne i w dodatku bardzo proste do przygotowania. Wegański pasztet warzywny, na który przepis jest poniżej, pasztetem wcale być nie musi, równie dobrze może być nazwany po prostu warzywną zapiekanką. Jednak, jako że jemy go na zimno np. na śniadanie do chleba, to dla mnie został pasztetem :)


niedziela, 26 maja 2013

Obiadowe jajko na szpinaku

Marzyła mi się zupa ze świeżego szczawiu i jeszcze jajka ze szpinakiem, naszym, polskim. Wybrałam się zatem w sobotę na rynek, a tam ani szczawiu ani szpinaku :( Zupa ze szczawiu ze słoika to na pewno nie to samo, co ze szczawiu świeżego. Na zupę niestety muszę jeszcze poczekać. A szpinak kupiłam, tyle że włoski. I przyrządziłam go z jajem i nie tylko....

poniedziałek, 22 października 2012