Jakiś czas temu jadłam u znajomych wspaniałe, bardzo ostre curry. Chodziło potem za mną i chodziło, aż w końcu zrobiłam swoją, trochę złagodzoną w smaku wersję pomidorowo-kokosową. I wyszło przepysznie!
Właśnie wyczytałam, że soczewica, podobnie jak ciecierzyca, to roślina należąca do rodziny bobowatych. Wygląda na to, że po prostu gustuję w roślinach z tej rodziny. Kocham bób ponad wszystko ale zaraz po nim (dosłownie milimetr) kocham właśnie soczewicę (czerwoną) i ciecierzycę. Dlatego pewnie dosyć często robię zupy z czerwonej soczewicy. Jedną z ciekawszych w smaku jest moja wersja zupy Lentil soup with coconut. Spróbujcie jej koniecznie, bo jest przepyszna :)
Już dawno miałam ochotę na jakiś orientalny smak, ale oczywiście w mojej złagodzonej wersji. Wybór padł na dal z czerwonej soczewicy. Lubię takie dania - proste i szybkie w wykonaniu, w dodatku można zjeść je samo lub podać np. do ryżu. I jeszcze jedna zaleta, szczególnie ważna dla zapracowanych, danie to można zrobić od razu w ogromnej ilości i jeść, aż się nie znudzi.